Wokół Dziecka

Skoczek dla dziecka

skoczek dla dziecka

Skoczek dla dziecka Fisher Price

Kolejny po chodzikach dość kontrowersyjny wśród rodziców temat, czyli skoczki. Wymieniam je obok siebie, jako że podobne są względem niego zarzuty i podobna jest budowa. Podobieństwa jednak moim zdaniem są pozorne, a skoczek pozostaje głównie zabawką i o ile dziecko w chodziku może śmigać cały dzień, to skoczek jest rozwiązaniem na dłuższą chwilę – rodzic może ugotować obiad, czy coś wyprasować, a dziecko w tym czasie bezpiecznie siedzi w skoczku. Dla mnie skoczek był wyborem dość naturalnym, w momencie kiedy dziecko wyrosło z leżaczka, spełniającego dokładnie takie same funkcje.

Skoczki nie są mobilne i przede wszystkim właśnie to odróżnia je od chodzików. Skoczki mogą być przymocowywane do ścian, do podłogi lub oparte na stojącej konstrukcji. U mnie wybór padł na skoczek-huśtawkę, który montuje się w drzwiach. Jest to moje subiektywne zdanie, ale kompletnie nie podzielam, ba nawet nie rozumiem obaw wysuwanych pod adresem tego typu wynalazków – dla mnie to po prostu fajna zabawka, pierwsza huśtawka, która cieszy ponieważ dziecko może samo z niej korzystać.

I jak to jest z zabawkami, wszystko jest kwestią gustu. U mnie zdecydowała wielkość i cena – skoczki na konstrukcjach są przede wszystkim ogromne i bardzo drogie, a przy tym wielość różnych akcesoriów przytłoczyła mnie, nie mówiąc już o tym, że dziecko było maksymalnie zdezorientowane kiedy próbowaliśmy je do niego włożyć. Dodatkowo skakanie w tego typu skoczku jest dość utrudnione i brakuje tu elementu bujania. Przez chwilę rozważaliśmy zakup skoczka podłogowego, który wyglądem przypomina bujające się zwierzaczki z placu zabaw, jednak najbardziej uniwersalnym, a przy tym naturalnym dla dziecka wydał nam się właśnie skoczek sufitowy, gdzie maluch normalnie stoi i skacze na szelkach. W naszym modelu zostały zamontowane również 2 grzechotki i pozytywka – absolutnie więcej nie trzeba, bujanie jest tak absorbujące, że zabawki te są w użyciu częściej kiedy maluch podchodzi do skoczka z boku.

Jaki typ skoczka najlepszy?

Trzy typy skoczków o których wspomniałam, to też tak naprawdę trzy typy aktywności – jeśli chodzi o zarzut dotyczący fałszowania poczucia równowagi oraz nawyku złego stawiania nóżek – być może faktycznie można znaleźć jakieś odniesienie do konstrukcji stojących – maluch siedzi tam w uprzęży, a pod nóżkami ma mini trampolinę, w przypadku innych typów – zarzut kompletnie bezpodstawny. Moim zdaniem jeśli chcecie skusić się na taki zakup – koniecznie przetestujcie każdy typ z maluchem zarówno pod kątem tego czy taka zabawka mu się spodoba, jak i oceny wysokości, tego jak dziecko siedzi itd.

Czy skoczek jest bezpieczny?

Zwracajcie jak zawsze uwagę na kwestie bezpieczeństwa – solidność konstrukcji, głębokość siedziska, ewentualne dodatkowe pasy, w przypadku skoczków mocowanych do ścian na grubość lin i to z jakich materiałów jest wykonana, jak również sposób mocowania do ścian i to czy wasze ściany będą odpowiednie. Siedzisko powinno być wygodne, w miarę możliwości wykonane z dobrych i naturalnych materiałów, dobrze jeśli łatwych w czyszczeniu. Zwracajcie uwagę na atesty i gwarancje.

Skoczek – od jakiego wieku?

Ze skoczków mogą korzystać dzieci, które jeszcze nie chodzą, jednak takie, które same siedzą i trzymają się dość stabilnie, optymalny wiek to 8-12 miesięcy. Minus jest taki, że maluchy szybko z tego typu zabawki wyrastają, dlatego można również zastanowić się na przykład nad zwykłą huśtawką, w której dzieciaczek spokojnie będzie mógł bujać się co najmniej przez rok, a wy nie będziecie się zamartwiać, czy przypadkiem takie rozwiązanie mu w jakiś sposób nie szkodzi.


tego szukacie najczęściej:

  • laktator reczny
  • skoczek od jakiego wieku
  • skoczek dla dzieci
  • skoczek huśtawka chodzik

Skoczek dla dziecka - Opinie, Propozycje, Komentarze (3)

  1. Zygmunt

    Żona kupiła taki skoczek chociaż ja nie byłem do niego przekonany. Wydawało mi się, że naszego dziecko jest do tego za małe, ale jak zobaczyłem jaką mały ma z tego radość to szybko zmieniłem zdaniem. My mamy skoczek taki który dodatkowo jeździ.

    Odpowiedz
  2. Ala

    Ale fajne! Zastanawiam się nad kupnem takiego dla swojej małej łobuzicy, zastanawiam się czy jej się spodoba 🙂 Wybiorę chyba jakiś i zamówię przez Internet, bo nie mam czasu chodzić po stacjonarnych sklepach.

    Odpowiedz
  3. Monika

    Uwaga na skoczki!!! Ortopedzi zdecydowanie odradzają takie sprzęty dla maluchów, które jeszcze samodzielnie i stabilnie nie chodzą. Przeciążenia w skoczkach są zbyt duże na delikatne dziecięce stawy. Chodziki to też dramat dla stópek dziecka – nie uczy się ono prawidłowego stawiania stopy, stawy biodrowe są niewłaściwie obciążone, co może w przyszłości prowadzić do wad postawy i konieczności trudnego leczenia ortopedycznego.
    W niektórych krajach sprzedaż takich sprzętów jest już zakazana prawnie, w Polsce niestety jeszcze nie.
    Lepszym rozwiązaniem są pchacze – dziecko ma pomoc w chodzeniu, ale stopy i wszystko powyżej układa się prawidłowo i nie grozi deformacjami stawów.

    Odpowiedz

Jakie jest Twoje zdanie na temat: Skoczek dla dziecka?